Uzależnienie od leków przeciwbólowych

depr6
To, w jaki sposób odczuwamy ból, jest u każdego człowieka inny. Odczuwanie bólu zależy m.in. od indywidualnego progu czucia, tolerancji na ból, jakości i okresu jego występowania, wcześniejszych z nim doświadczeń, ogólnych warunków osobowościowych a także kulturowych i społecznych.

Łagodzenie lub likwidowanie silnego bólu, środkami ogólnodostępnymi, zgodnie z zaleceniami nie jest niczym złym. Gorzej, gdy tabletkę przeciwbólową traktuje się jak witaminy i łyka się ją codziennie, gdy nie stosuje się do zaleceń i w przyjmowaniu leku szuka się innych doznań, niż tych zgodnych z jej przeznaczeniem.

Istnieją dwie grupy leków przeciwbólowych: narkotyczne (opioidowe) i nienarkotyczne. Do tych pierwszych należy m.in. morfina. Ze względu na to, że leki te działają na receptory opioidowe w mózgu, uzależnienie się od nich jest bardzo proste. Druga grupa, to leki powszechnie dostępne, które można nabyć bez recepty, nawet w sklepie spożywczym. One najczęściej są nadużywane, ale trudniej od nich jest się uzależnić.

Uzależnienie od leków przeciwbólowych, to jeden z rodzajów lekomanii. Jest to stan psychiczny i fizyczny organizmu, który powoduje, że osoba uzależniona sięga po coraz większe dawki leku, na który powoli się uodparnia. Wyczuwalny jest głód, silna potrzeba zażycia leku. Powodem, dla którego sięga się po lek już nie jest pierwotnie odczuwany ból, a właśnie pogłębiające się uzależnienie.
Lekomanię, jako przykład nałogu, uzależnienia, należy odpowiednio leczyć. Nie jest to łatwy proces, jednak podjęty w porę gwarantuje pełnię wyzdrowienia. Sposób leczenia dobiera lekarz specjalista.

Nadużywanie leków przeciwbólowych może prowadzić do uszkodzeń wątroby, nerek, silnego zatrucia a nawet do śmierci. Należy pamiętać, że każdy lek od trucizny rozróżnia jedynie dawka, jaką przyjmujemy. Nawet przyjmowanie witamin w nadmiarze może być bardzo niebezpieczne (zarówno niedobór, jak i nadmiar witamin jest szkodliwy dla zdrowia i prowadzi do poważnych chorób).

Recommended For You

About the Author: dlugoleka.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *